Co sądzicie o piwach pszenicznych?

Tu można rozmawiać o wszystkim :)
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Dariobeer
Posty: 1291
Rejestracja: 05 listopada 2011, 17:06
Lokalizacja: Konin
Kontaktowanie:

Co sądzicie o piwach pszenicznych?

#1 Post autor: Dariobeer »

:czytaj: Ostatnio ukazały się na rynku piwa pszeniczne z różnych browarów polskich.Co o nich sądzicie (smak,kolor,szata graficzna kapsli,etykiet,ogólna ocena itp) ?

Awatar użytkownika
Koter
Posty: 351
Rejestracja: 17 marca 2010, 14:05
Lokalizacja: Elbląg

#2 Post autor: Koter »

nie przepadam za bardzo nad pszenicznymi ale Książęcy był bardzo dobry, ostatnio piłem też Leżajsk ale to chyba jakiś żart :D
2009 sztuk

Awatar użytkownika
wtk
Posty: 2545
Rejestracja: 14 listopada 2010, 10:31
Lokalizacja: okolice Wrocławia

#3 Post autor: wtk »

Heh!! :D
Leżajsk smakował trochę jak vibovit
pity za młodzieńczych lat!!! :lol: :D

Z pszenicznych to chyba Okocim najlepiej mi
smakował?!? :>
Łomża i Książęce też raczej na podium,
chociaż Cornalius też jest dobry. :)

Awatar użytkownika
Grzesio
Posty: 217
Rejestracja: 15 sierpnia 2011, 11:29
Lokalizacja: Mazowsze

#4 Post autor: Grzesio »

Z racji braku danego kapselka jestem zmuszony wypić jakieś tam portery,przeniczniaki i inne wynalazki .Ostatnio wypiłem nowość czyli Leżajsk z Biedronki .Kapsel ,etykietka ładna co do smaku to czuć stęchłym zbożem .
Zbieram kapsle od czerwca 2011.
Podziękowania za wzbogacenie kolekcji dla; wtk ,bucik i Kardzik z forum emonety

Paweł
Administrator
Posty: 2195
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 14:26
Lokalizacja: Warszawa

#5 Post autor: Paweł »

Grzesiu, najpierw poczytaj czym jest piwo pszeniczne i czym powinno "czuć". Jako ciekawostkę powiem ci, że wynalazkiem to jest właśnie jasny lager ze słodu jęczmiennego - nie ma nawet 200 lat.

Awatar użytkownika
Kibi
Posty: 1446
Rejestracja: 09 kwietnia 2005, 19:23
Lokalizacja: Prawie Warszawa

#6 Post autor: Kibi »

Zalew koncernowych pszeniczniaków (tak jak i niepasterów) świadczy o ewolucji gustów piwoszy (nie wszystkich, patrz dwa posty wyżej :D).
Pamiętam, dwadzieścia lat temu moi koledzy podczas wakacji we Włoszech nabyli Erdingera, spodziewając się niezłego niemieckiego lagera.
Po otwarciu mieli odczucia podobne do Grzesia - pluli dalej niż widzieli.
Dziś szukaliby smaków goździkowych i bananowych a może kolendry i cytrusa.

Ja osobiście za weizenem nie przepadam, ale toleruję :).
Wolałbym witbiera, ale tego w Polsce jak dotąd się nie warzy.
Ukraińcy proponują biłe z różnych browarów, może i ja się doczekam polskiego pszeniczniaka na sposób belgijski a nie niemiecki.
Moje Grolsche już 168 sztuk !!
Moja Coca Cola - 3618 sztuk

Paweł
Administrator
Posty: 2195
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 14:26
Lokalizacja: Warszawa

#7 Post autor: Paweł »

Ja czasami nie wiem czy śmiać się czy płakać, gdy widzę w supermarkecie typów oglądających pszeniczniaki. Stoi sobie taki niefiltrowany Weihenstephaner po 8-9 zł za butelkę, a oni: "patrz, najdroższe piwo a zepsute" :D

Awatar użytkownika
Mr Cinx
Posty: 1736
Rejestracja: 30 września 2005, 16:02
Lokalizacja: Łódź

#8 Post autor: Mr Cinx »

Okocim pszeniczny to jedyne piwo pszeniczne jakie wypiłem. Niestety skapitulowałem po połowie; podejrzewam, że ten rodzaj piwka jest nie dla mnie.
Chyba, że akurat trafiłem na złą markę. Piwa pszeniczne innych browarów smakują lepiej/gorzej?
"Live as you will die today,
Dream as you will live forever"


cinx1990cinx@gmail.com - MÓJ EMAIL

danio_145
Posty: 3082
Rejestracja: 07 lutego 2005, 11:16
Lokalizacja: Nowy Sacz 33-300
Kontaktowanie:

#9 Post autor: danio_145 »

Pierwszy mój pszeniczniak również mi nie smakował. Z czasem jednak zacząłem doceniać to piwo, zwłaszcza w upalne dni :) U nas tworzy się nowa tradycja wypuszczania pszenicy na zimę :D Może w okolicach kwietnia pojawią się nowe portery? :D
O Kura Masa!
Viva'la Obwoluta!
Pijemen po einen Bieren!
Miodos sie nie topios!

Awatar użytkownika
diamen
Posty: 470
Rejestracja: 15 maja 2011, 21:23
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

#10 Post autor: diamen »

U mnie podobnie jak u danio. Pierwszy Okocim pszeniczny nie przypadł mi do gustu, dziwny mi się wydał. Ale później przekonałem się do tego piwa. W weekend ze smakiem wypiłem pszeniczne Łomżę i Książęce :)

Swoją drogą szkoda, że nie udało mi się wypić nigdy Okocima Palonego albo piwa grodziskiego, jestem ciekaw jak smakują.

Paweł
Administrator
Posty: 2195
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 14:26
Lokalizacja: Warszawa

#11 Post autor: Paweł »

Okocim Palone to nie była żadna rewelacja, zwykły ciemniak uwarzony z trochę bardziej przypieczonego słodu. "Legenda" tego piwa polega na tym, że był to pierwszy w Polsce masowo dostępny ciemny pełny lager i dlatego ludzie wspominają go z takim sentymentem.
Co do Grodziskiego to ja również ze względu na swój wiek nie miałem okazji go pić. Oczywiście mowa o piwie z Grodziska. Myślę że możesz spokojnie spróbować wersji z Grodzkiej 15 lub Pinty i nie słuchaj fanatyków z browar.bizu, którzy twierdzą że to tylko marne podróby - jeśli trzymać się tej zasady to jasne powinni pić tylko z Pilzna :D

Pedro
Posty: 357
Rejestracja: 21 lutego 2005, 14:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

#12 Post autor: Pedro »

Ja z piw właśnie najbardziej lubię pszeniczne. I cieszę się, że w Polsce coraz więcej gatunków - bo jeszcze kilka lat temu nie było żadnego. Ale na razie jeszcze nie zdecydowałem które mi najbardziej smakuje - planuję kiedyś kupić na raz wszystkie dostępne i zrobić degustację, więc wtedy się wypowiem. :wink:

Awatar użytkownika
Bajek
Posty: 2601
Rejestracja: 21 lipca 2006, 09:40
Lokalizacja: Wizna i Olsztyn
Kontaktowanie:

#13 Post autor: Bajek »

Łomża, Leżajsk, Okocim, Kormoran ... Odczucia pozytywne :) Aczkolwiek wolę lagery.

Awatar użytkownika
diamen
Posty: 470
Rejestracja: 15 maja 2011, 21:23
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

#14 Post autor: diamen »

Paweł pisze:Okocim Palone to nie była żadna rewelacja, zwykły ciemniak uwarzony z trochę bardziej przypieczonego słodu. "Legenda" tego piwa polega na tym, że był to pierwszy w Polsce masowo dostępny ciemny pełny lager i dlatego ludzie wspominają go z takim sentymentem.
Co do Grodziskiego to ja również ze względu na swój wiek nie miałem okazji go pić. Oczywiście mowa o piwie z Grodziska. Myślę że możesz spokojnie spróbować wersji z Grodzkiej 15 lub Pinty i nie słuchaj fanatyków z browar.bizu, którzy twierdzą że to tylko marne podróby - jeśli trzymać się tej zasady to jasne powinni pić tylko z Pilzna :D
No to wypiłem Pintę, całkiem dobre piwo. Zdziwiłem się, że tylko 2,5% :)

Awatar użytkownika
Kibi
Posty: 1446
Rejestracja: 09 kwietnia 2005, 19:23
Lokalizacja: Prawie Warszawa

#15 Post autor: Kibi »

Oryginał z Grodziska też tak miał: 7,7% ekstraktu i 2,5% alkoholu, choć były też wersje mocniejsze.
Moje Grolsche już 168 sztuk !!
Moja Coca Cola - 3618 sztuk

Paweł
Administrator
Posty: 2195
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 14:26
Lokalizacja: Warszawa

#16 Post autor: Paweł »

Właśnie opijam się Leżajskiem Pszenicznym z Biedronki (a właściwie Cieszynem). Jak dla mnie rewelacyjny stosunek jakości do ceny. W związku z tym, że nie jest to "pełna" pszenica - polecam wszystkim na rozpoczęcie przygody z piwami pszenicznymi. Głównym powód jest taki, że początkujący piwosz nie odniesie wrażenia, że pije "kwasiżura" - i będzie wracał do piw pszenicznych jeszcze nie raz.

Awatar użytkownika
KZK16
Posty: 1633
Rejestracja: 21 października 2007, 19:57
Lokalizacja: 87-800 Włocławek

#17 Post autor: KZK16 »

Pozwolę sobie na mały komentarz odnośnie naszych pszenicznych piw a ich trochę wypiłem. Najsmaczniejsza dla mnie Łomża Pszeniczna (jako pierwsze wypite piwo pszeniczne), Leżajsk nie najgorszy był, piłem też Książęce Pszeniczne ale mi nie podchodził. A jeszcze wymienię pszeniczne piwo które udało mi się wypić podczas pobytu w Austrii to było Edelweiss Hofbrau Weissbier i też było smaczne.
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2011, 14:26 przez KZK16, łącznie zmieniany 1 raz.
CC.I #958
x7718 (xx7 Cork) POLSKA 3641 P x920 N // OGÓLNA xxxxx
xx321 (x57 Cork) BELGIA
xxx46 (xx0 Cork) BOLIWIA
xx218 (x12 Cork) HOLANDIA
xxxxx (xxx Cork) PEPSI 67 krajów
xxx34 (xx0 Cork) MOTYWY (8) 13 krajów
xxxxx (x76 Cork) SUMA
BCWC 1 / G 46(12) / ZG 1 / SK 5 / ZK 17 / GCD 1 / SWK 2 / SBK 9
"Czuję głód jak Morbius, chcę słyszeć brzęk nowych kapsli w worku" A.K.M.

Awatar użytkownika
MajkeL
Posty: 37
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 09:52
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów

#18 Post autor: MajkeL »

U mnie Łomża przeniczna również na pierwszym miejscu, muszę powiedzieć nawet, że wypada ona lepiej od niemieckich przeniczniaków przeze mnie pitych (smakowały nieraz jak woda po ugotowanych parówkach - to znaczy nie piłem tej wody :P ale napewno smakuje jak słabe niemieckie piwo przeniczne :P).
Co do Leżaka to podbijam post Pawła, choć mi średnio samakowało.
Najgorsze przeniczne ever to chyba Okocim...bleh, dopiłem tylko do końca szyjki:P

Awatar użytkownika
diamen
Posty: 470
Rejestracja: 15 maja 2011, 21:23
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

#19 Post autor: diamen »

Tak w ogóle to każde piwo dobrze schłodzone da się wypić. Piłem Vipy czy Karpackie Supermocne i gdy były schłodzone to smakowały całkiem całkiem.
Za to nie leży mi Leżajsk Niepasteryzowany i Goolman.
Kolekcja: Kolekcja kapsli

Awatar użytkownika
AdrianGZ
Posty: 33
Rejestracja: 11 czerwca 2011, 11:35
Lokalizacja: Kielce

#20 Post autor: AdrianGZ »

Nie przepadam za tego rodzaju piwem...ale muszę stwierdzić, że Cornelius Grejfrutowy mnie zaskoczył. Po otwarciu było czuć w całym pokoju owocowy zapach. Smak kwaśno gorzkawy ale nie było problemu z pokonaniem całej butelki :P

Awatar użytkownika
wtk
Posty: 2545
Rejestracja: 14 listopada 2010, 10:31
Lokalizacja: okolice Wrocławia

#21 Post autor: wtk »

Toż to nie pszeniczniak!! :D
I do tego ma ze 3 volty, chyba!?! :lol:

ABBE przeniczne -- cienkie wg mnie! ;)

I do tego pod owijką zwykły, srebrny kapsel!! :(

Awatar użytkownika
AdrianGZ
Posty: 33
Rejestracja: 11 czerwca 2011, 11:35
Lokalizacja: Kielce

#22 Post autor: AdrianGZ »

Ten Cornelius to połączenie piwa pszenicznego z sokiem owocowym poza tym jest mętne jak pszeniczne a co do % masz racje 3 oczka :P a i to że nie ma piany nie znaczy że to nie pszeniczniak :)

Awatar użytkownika
wtk
Posty: 2545
Rejestracja: 14 listopada 2010, 10:31
Lokalizacja: okolice Wrocławia

#23 Post autor: wtk »

A nie zajeżdża Ci jakimś płynem do mycia szkła?

Ja odniosłem takie wrażenie!! :/

Awatar użytkownika
Trzeci
Posty: 633
Rejestracja: 22 stycznia 2011, 21:37
Lokalizacja: Warszawa

#24 Post autor: Trzeci »

Mnie cornelius grejfrutowy pachniał grejfrutem ale mocno zgniłym.

Awatar użytkownika
wtk
Posty: 2545
Rejestracja: 14 listopada 2010, 10:31
Lokalizacja: okolice Wrocławia

#25 Post autor: wtk »

Możliwe!?! :ble:

Ale czego się nie zrobi dla zdobycia kapselka!! :lol::D

Awatar użytkownika
KOLEKCJONER
Posty: 1846
Rejestracja: 20 września 2006, 08:07
Lokalizacja: PODLASKIE
Kontaktowanie:

#26 Post autor: KOLEKCJONER »

Osobiście bardzo lubię piwa pszeniczne. Są zwykle droższymi piwami, i w zasadzie należy pić te piwo ze szklanki a nie z butelki. Jak wspomniał Paweł, Leżajsk w jakości do ceny ma się nie źle, dobra jest również Łomża pszeniczna. Pierwsze jakie zdegustowałem to był Faustus pszeniczny, i od razu polubiłem ten gatunek piwa, najlepiej smakuje odpowiednio schłodzone w upalne dni mmm. Ostatnio bardzo mile zaskoczył Cornelius Grejpfrutowy Pszeniczny. Smak, zapach, kolor piwa.. Wszytko na 5+ zdecydowanie polecam !!! :) Mała jest tylko zawartość %.
Aktualnie skanuję i dodaję kapsle na stronę. :)
http://www.collector-crowncaps.cba.pl
SERIA KOLEKCJONERÓW !!!
m.gradzki88@gmail.com

ODPOWIEDZ